Dodaję imagina z Lou ze specjalną dedykacją dla "Paulinki.." ;)
Jesteś świetna kocham cię.. <333
**************************************************************************
Jestem zwykłą nastolatką, chodzę do zwykłej szkoły, miałam
jedną przyjaciółkę, której zawsze ufałam, ale ona niestety musiała wyjechać z
rodzicami z kraju, bo jej tata dostał lepszą pracę. Pisałyśmy ze sobą,
dzwoniłyśmy, ale to nie było to samo, co spotkać się osobiście i pogadać.
Mam tez dwóch starszych braci bliźniaków, są ode mnie starsi
o 4 lata, ale dobrze mnie traktują i kochają mnie. Nie mamy rodziców, zginęli w
wypadku samochodowym 1,5 roku temu. Podczas rozprawy sądowej udało się
przekonać sąd do tego, żeby moi bracia się mną zajęli, żebym nie musiała iść do
domu dziecka.
Mam 16 lat, jestem w 3 gimnazjum musiałam przenieść się do
innej szkoły, ponieważ tą, do której chodziłam zamknięto. W nowej szkole czułam
się jeszcze bardziej nieswojo niż w starej. Codziennie widywałam inne
uczennice, kiedy je mijałam te patrzyła na mnie z miną WTF śmiały się z mojego
stylu… m.in., dlatego, że one wszystkie ubierały się tak dziewczęco i wgl. Ja
miałam swój własny styl… najczęściej
ubierałam jeansy, duże t-shirty, szerokie bluzy lub koszule w kratę. Zawsze
zabierałam ze sobą moje ukochane duże słuchawki. Zawsze na przerwach zakładałam
je na uszy zatracając się w muzyce, komponowałam, rysowałam itp.
W nowej szkole wszyscy dzielili się na grupy: popularni,
artyści, kujony itd. Nie należałam do żadnej z tych grup. Jestem typowym
samotnikiem.. Wszyscy mnie unikają, ja zreszta ich też.
Po szkole zawszę chodziłam do parku tam znajdował się stary,
opuszczony dworek, w którym mieszkała moja babcia, miałam do niego klucze. Nikt
tam nie chodził, ponieważ było to jedno z najbardziej zapomnianych miejsc w
parku. Pewnego razu siedziałam sobie w jednym z pokoi.. nagle usłyszałam, że
ktoś buszuje po kuchni. Przyznam, że się przestraszyłam (kto normalny by się
nie przestraszył?), ale nie chcąc pokazywać, że się boję poszłam w kierunku
skąd wydobywały się hałasy. Weszłam do kuchni ale nikogo tam nie było,
zmieszałam się lekko pomyślałam, że może mam jakieś urojenia. Poszłaś z
powrotem do pokoju, przekroczyłam próg a na kanapie zobaczyłam pięciu
śmiejących się chłopaków. Dobrze wiedziałam kim są, to 1D – sławny boysband
oraz najbardziej popularni chłopacy w szkole. Oczywiście byli ode mnie kilka
lat starsi, chodzili do tej samej szkoły ale do klas ponad gimnazjalnych. Nagle
zobaczyli, że wchodzę do salonu, od razu ucichli i spojrzeli w moją stronę.
-Emm… Co wy tu robicie? – spytałam zdziwiona i lekko
zdenerwowana
-Cześć! Na początek jestem Louis, to Ha…
-Wiem kim jesteście! Pytam co tu robicie?! – przerwałam przystojnemu
brunetowi
-Byliśmy się przejść i tak wyszło, że zauważyliśmy ten dworek,
a że było otwarte postanowiliśmy wejść. – powiedział Liam
-A ty co tu robisz tak apropo? – odparł Zayn
-Em ten dworek należy do mnie… dostałam go w spadku po
babci… - na samo to wspomnienie lekko posmutniałaś, ale nie ukrywałaś tego, że
nadal jesteś trochę na nich zła.
-Przykro nam – powiedzieli chórem
-Nic nie szkodzi. – lekko się uśmiechnęłam
-Hej a czy ty przypadkiem nie jesteś [t.i] [t.n]? – spytał Liam
-Emm.. no tak to ja. Skąd wiecie jak się nazywam? –
odparłam, byłam zdziwiona, że takie gwiazdy znają moje imię i nazwisko
-No jestes przecież siostrą naszych dobrych kumpli ~ Josh’a
i Jake’a – powiedział Harry z uśmiechem na twarzy
-A no tak, przecież zapomniałam, że wy się z nimi
przyjaźnicie. Ale skąd wiecie, że jestem ich siostrą?
-Dużo o tobie mówili.. – odpowiedział Niall wychodząc z
kuchni
-Serio? Nie podejrzewałam, że o mnie mówili. – uśmiechnęłam się
w duchu
Po krótkiej rozmowie chłopcy musieli się zbierać.
-Wiesz [t.i] my musimy już lecieć. – powiedział Liam
-Ooo… szkoda, fajnie
mi się z wami rozmawiało – powiedziałam lekko smutna
-Wiesz ja nie mam żadnych planów, jeśli chcesz z chęcią
zostanę. – powiedział w końcu Louis
-Emm.. no pewnie zostań, miło by było. – poczułam, że się
rumienię po czym odwróciłam się w stronę chłopców
-No to my już pójdziemy. Do zobaczenia jutro w szkole [t.i] –
powiedzieli chórkiem
-Tak na razie chłopcy. – uśmiechnęłam się do nich i
zamknęłam za nimi drzwi
Poszłaś do salonu gdzie siedział Lou. Widziałam, że był
czymś lekko zmartwiony, ale postanowiłam nie drążyć na razie tematu.
-Hej Louis chcesz może coś do picia? – spytałam idąc do
kuchni
-Jasne jeśli można prosić to wodę.
Po kilku minutach przyszłam do salony, usiadłam na kanapie
obok Lou i włączyłam jakiś film.
Przez cały film czułam wzrok Lou na sobie, ale jakoś nie
chciałam się tym przejmować. W pewnym momencie odwróciłam się w stronę Louisa a
ten szybko spuścił głowę.
W końcu Lou wyłączył TV i spojrzał na mnie.
-[t.i] ja muszę ci się do czegoś przyznać. Ja… ja nawet nie
wiem jak to powiedzieć.
-Może zaczniesz od początku? – odparłam zaciekawiona
-Od kiedy pojawiłaś się w naszej szkole spodobałaś mi się. Ale
nie miałem odwagi do ciebie podejść. No wiesz byłaś taka skryta, tajemnicza.
Podobało mi się to w tobie. Ja chcę ci powiedzieć, że… cię… Kocham. – byłam
zszokowana jego wypowiedzią
„Przecież on mnie w ogóle nie znał, jak to możliwe, że się
we mnie zakochał?” ~ pomyślałam
-Wiem, że nie czujesz tego samego, ale nie mogłem tego
ukrywać ja… - przerwałam mu delikatnym pocałunkiem
W pewnej chwili poczułam ciepły dotyk jego dloni na moim
policzku. Pogłębiłam pocałunek po czym niechętnie odkleiłam się od chłopaka.
-To znaczy, że zostaniesz moją dziewczyną? – spytał, a
delikatny uśmiech zagościł na jego twarzy.
-Czy taka odpowiedź wystarczy? – odparłam, po czym znów
wpiłam się w jego słodkie usta.
KONIEC.
****************************************************
Co sądzicie? Dla mnie lekko nudnawy ale kurcze wena mnie opuszcza.. :P
Czytasz = Komentujesz :D
~Zakręcona ^^


Boże, świetny *.* niee, nie świetny tylko ZAJEBISTY! <3 hah też cię kocham ;3 i zabije cię za to 'Paulinko' ;D
OdpowiedzUsuńSuper *.* <3 jaram się, i czytam go 3 raz xd <333
OdpowiedzUsuńZAYEBISTY :***** Kinia cudo *.*
Iza xd
Świetny *o* ♥ Masz talent do pisania :**
OdpowiedzUsuńujme to jednm słowem ZAJEBISTE *.*
OdpowiedzUsuńfajny :D
OdpowiedzUsuńKinga ty masz dar do pisania imaginów , te był ŚWIETNY na prawdę :D
OdpowiedzUsuńzazdroszcze ci talentu
OdpowiedzUsuń