Jeszcze dodam, że ta część jest z dedykacją dla Magdy Maślanki, której ulubieńcem jest właśnie Liaś.. :**
Miłego czytania.. :D
************************************************
Z rozmyślań wyrwał mnie on..
-Co takiego? - spytałam zaciekawiona
Po moim pytaniu przycisnął mnie do siebie i gwałtownie wpił się w moje usta...
Oddałam pocałunek. Tak
bardzo tęskniłam za jego dotykiem, za smakiem jego słodkich malinowych ust
chciałam, żeby ta chwila trwała wiecznie, ale jak na złość zadzwonił mój
telefon. Oderwałam się od chłopaka, wyjęłam komórkę z kieszeni.. na
wyświetlaczu pojawił się napis „Dani”. „Na pewno chce wiedzieć jak się bawię
albo coś” ~ pomyślałam po czym odrzuciłam połączenie. Nie chciałam z nikim na
razie rozmawiać.
-Kto to był? – spytał Liam
-Emm.. nikt. To moja
przyjaciółka. Chciała na pewno się zapytać jak tam impreza. – uspokoiłam
chłopaka
-Ahaa ok.. Wiesz.. [t.i]
zawsze byłaś dla mnie bardzo ważna wiesz..?.. i chciałbym.. – wywód Liama znów
przerwał dzwonek telefonu, tym razem ktoś dobijał się do niego.
-To Louis.. przepraszam za
chwilkę wracam muszę to odebrać.. – powiedział po czym odszedł kilka kroków
W tym czasie usiadłam na
ławce i czekałam. Po 5 minutach wrócił.
-Już jestem, ale musimy się
już zbierać. Chodź wracamy do klubu impreza się już kończy – oznajmił z lekkim
smutkiem w głosie
-Eh.. noo ok. Skoro musimy
to wracajmy – nie byłam zadowolona bo chciałam spędzić z nim jeszcze chociaż
kilka minut
W drodze powrotnej Liam cały
czas mnie rozśmieszał, rozmawialiśmy, wspominaliśmy wspólne stare czasy.. po
chwili chłopak złapał mnie za rękę i spojrzał mi w oczy, ujął moją twarz w
dłonie po czym znów mnie pocałował. Tym razem był taki delikatny i czuły, a ja
znów miałam motylki w brzuchu. Po długim słodkim pocałunku odkleiliśmy się od
siebie i weszliśmy do klubu. Tak jak mówił Liam impreza się już kończyła.. większości
ludzi już nie było.. w sumie to zostali jeszcze tylko moi rodzice, chłopcy z
1D, my i kilka ludzi z obsługi.
Po paru chwilach rodzice
obgadali coś jeszcze z właścicielem lokalu i postanowili, że wszyscy będziemy
się już zbierać. Wszyscy wsiedliśmy do naszej limuzyny, w drodze Liam nie
odrywał ode mnie wzroku. W końcu podjechaliśmy pod dom chłopców, Li na
pożegnanie pocałował mnie jeszcze delikatnie i powiedział, że zadzwoni,
przytaknęłam i pożegnałam wszystkich po czym wróciliśmy z rodzicami do domu. W
pewnej chwili pomyślałam o Danielle, która na do mnie wcześniej dzwoniła,
postanowiłam, że przeproszę ja jutro wszystko jej wyjaśnię i jakoś jej to
wynagrodzę. Po krótkim rozmyślaniu zmęczona ilościami wrażeń zasnęłam.
***
No i mamy kolejny piękny dzień.
Jak zwykle rano poszłam do łazienki żeby się odświeżyć. Wzięłam poranny
prysznic nałożyłam lekki makijaż a włosy spięłam w niedbałego koczka. Następnie
jak zawsze udałam się do garderoby ubrałam się w <to> po czym zeszłam na
dół. Weszłam do kuchni tam od razu dotarł do mnie smakowity zapach, mama robiła
jajecznice.
Po skończonym śniadaniu
podziękowałam i wróciłam do swojego pokoju. Od razu złapałam za telefon i
wykręciłam nr o Dan. Pierwszy sygnał.. drugi.. trzeci.. czwarty… sekretarka.
„Co jest? Czemu nie odbiera?
No nic zadzwonię później” ~ pomyślałam
Włączyłam TV - stacja
muzyczna. Muzyka.. tego mi było trzeba. Po usłyszeniu kilku piosenek weszłam
jeszcze na laptopa rutynowo – facebook, twitter… było dużo informacji na temat
1D. „Dopiero się wypromowali a już mają pełno piszczących fanek” ~ zażartowałam
sarkastycznie w myślach.
Jakąś godz. Później dostałam
SMS-a na wyświetlaczu pojawił się napis „Dani” „No nareszcie co ona tyle czasu
robiła?” ~ pomyślałam i odczytałam wiadomość:
„Hej kochanie przepraszam,
ale nie mogłam odebrać byłam odwiedzić mamę w szpitalu i musiałam wyłączyć
telefon. Mam nadzieję, że się nie gniewasz. Xoxo”.
Od razu jej odpisałam: „Nie
no coś ty, przecież mama jest najważniejsza nie możesz jej zaniedbywać. ;) To
bardziej ja przepraszam, że wczoraj nie odebrałam ale było głośno a ja byłam
wiesz trochę zmęczona i nie miałam siły z nikim rozmawiać. Ale wiesz co? Mam
pomysł, zrobimy sobie dzisiaj taki babski dzień co ty na to? Xoxo”
Po kilku chwilach dostałam
odpowiedź: „No pewnie. To nawet dobrze, że dzisiaj bo skoro jesteś moją
przyjaciółką o muszę powiedzieć ci coś ważnego. Ale to pogadamy jak się już
zobaczymy. Może spotkajmy się w naszej kawiarni o 19. :P”
„No to ok. Widzimy się
później. To do 19 kochana. :D”
Odłożyłam telefon na szafce
nocnej, wyłączyłam laptopa i TV. Okazało się, że na dworze jest ok 15 stopni.
Postanowiłam się przebrać, poszłam do garderoby i ubrałam się w <to>.
Dochodziła 18:45 do kawiarni miałam jakieś 5 min drogi postanowiłam, że będę
się zbierać. Pożegnałam się jeszcze z rodzicami i wyszłam. Przez całą drogę
myślałam o Liamie.. miał się odezwać a tego nie zrobił. Może za bardzo się
martwię, przecież na pewno ma dużo spraw na głowie. Przez dalszą drogę nie
myślałam już o niczym, chociaż zaczęło mnie zastanawiać co takiego chce
powiedzieć mi Dan.
Kiedy doszłam do lokalu w
wejściu widziałam już siedzącą przy stoliku Dani uśmiechnęła się ciepło wstała
i przytuliła mnie.
-Hej kochana. Cieszę się, że
przyszłaś mam ważną wiadomość – mówiła rozentuzjazmowana dziewczyna
-No hej hej miśka. Uspokój
się co takiego ważnego masz mi do powiedzenia? – spytałam z uśmiechem
-No więc tak… mam chłopaka.!
– prawie krzyknęła
-O matko! Na serio?! Jak się
cieszę! – uściskałam przyjaciółkę po czym usiadłyśmy i zaczęłyśmy rozmawiać
-No to jak długo jesteście
razem? – wypytywałam Dan
-No już jakiś czas.. chyba
jakieś 3 miesiące – odpowiedziała
-CO?! I ja się dopiero teraz
o tym dowiaduję? – spytałam ze zdziwieniem i rozbawieniem
-Oj no przepraszam ale wiesz
jakoś nie było czasu o tym powiedzieć – tłumaczyła się Danielle
-No już okok.. too.. kiedy
go poznam?
-Em.. no właśnie.. yy..
Teraz. – oznajmiła spokojnie i spojrzała w stronę wejścia do lokalu, akurat w
tym momencie wszedł do niego wysoki szczupły chłopak w kapturze
-To on? – spytałam cicho
-Tak.. cicho już idzie
Chłopak stanął naprzeciw
nas.. Dan podeszła do niego i czule go pocałowała.
-Okok [t.i] poznaj mojego
ukochanego… Liama. – powiedziała po czym zdjęła mu kaptur
CDN
I co jaki jest waszym zdaniem? ;) Według mnie nawet nie jest taki zły ale wy oceniacie.. ;***
Czytasz = Komentujesz ;D
~Zakręcona ^^



zajebisty rozdział <3 uwielbiam to opowiadanie! ;3
OdpowiedzUsuńJa cieee ! ; oo to nie może być Li ! Nie wieże ! Dodawaj mi tu szybko nastepny ♥♥
OdpowiedzUsuń